Unikanie światła niebiesko‑zielonego 2h przed snem + ciepłe oświetlenie
Czerniak tłumaczy, że światło słoneczne, zwłaszcza długości fal od zielonej do niebieskiej, jest głównym inhibitorem melatoniny. Dlatego wieczorna ekspozycja na ekrany podtrzymuje stan czuwania. Kluczowe jest odcięcie tego światła na dwie godziny przed snem – wtedy szyszynka zaczyna produkcję melatoniny. Jako praktyczne rozwiązanie zaleca wymianę oświetlenia na ciepłe źródła: żarówki Edisona, świece. Ostrzega przed zimnymi LED-ami, które emitują światło zbliżone do dziennego i potęgują problem. Podkreśla, że kiedyś ludzie siadali przy ogniu, a teraz bombardowani są niebieskim światłem, co zaburza sen.
Fotoreceptory siatkówki wrażliwe na światło niebiesko‑zielone hamują wydzielanie melatoniny z szyszynki poprzez szlak nerwowy; brak tej stymulacji odblokowuje syntezę melatoniny z serotoniny.
jeżeli zaprzestaniem naświetlania oczu tymi częstotliwościami od Zielonej do niebieskiej na dwie godziny wtedy organizm zaczyna produkować melatoninę

