Przygotowanie do ceremonii Ayahuaski / Świętych Roślin
Akasz opisuje swoją 7-letnią podróż z enteogenami, głównie roślinami na bazie DMT. Ostro odróżnia je od syntetycznych narkotyków: wydają się organiczne i zestrojone z naturą, a nie chaotyczne. Podkreśla konieczność odpowiedniej diety (jeśli spożywane doustnie), ponieważ zachodzą potężne reakcje chemiczne. Doświadczenie często zaczyna się od rozpuszczenia granicy między sobą a światem, ujawniając wibracyjną naturę materii. Po szczycie kluczową fazą jest integracja — miesiące, w których stare wzorce odpadają. Wielokrotnie ostrzega przed poszukiwaniem tych stanów rekreacyjnie; należy do nich podchodzić jak do świętej pracy. Zauważa również, że prawdziwy rozwój duchowy może odbywać się bez substancji, ale te narzędzia dały mu unikalny wstęp do zrozumienia wiedzy mistycznej.
Substancje (DMT) są endogenne i przechodzą z melatoniny poprzez transmutację enzymatyczną. Czasowo rozpuszczają filtry ego, umożliwiając postrzeganie subtelniejszych pól i geometrii, które normalnie są niewidzialne. Jest to porównywane do kontrolowanego doświadczenia bliskiego śmierci.
Jego pierwsza ceremonia: był ostrożny z powodu swoich przeszłych złych tripów, ale natychmiast wyczuł naturalny, harmonijny charakter rośliny. Obserwował, jak rzeczywistość zewnętrzna przekształca się, a następnie podróżował do wewnątrz. Następstwa były jak odrodzenie: niewspierające relacje i nawyki rozpuściły się spontanicznie. Niespodziewanie odblokował również swoją przeponę głosową i głos do śpiewu. Przez lata miał zarówno piękne, jak i przerażające doświadczenia, w tym to, co opisuje jako śmierć ego porównywalną do relacji o śmierci klinicznej. Ostatecznie poczuł, że wydobył wszystkie lekcje i zaprzestał używania.
Nie można tego traktować jako rozrywkę, jako zabawę. To absolutnie nie jest o tym, ale są to po prostu naprawdę narzędzia, które czynią cuda.

